Kwiat polski - urodzinowa katastrofa
Zastanawiamy się czy słuszne jest stwierdzenie, iż jest na świecie jakaś SIŁA, MOC, która albo nas chroni albo ciągnie ku zgubie. Przedstawię sytuację, której nie jestem w stanie racjonalnie w żaden sposób wyjaśnić. Jestem raczej osobą, która nie imprezuje. Pierwszą, ważną sytuacją, gdy chciałam wyprawić MEGA IMPREZĘ była moja osiemnastka w miesiącu kwietniu. Sobota... wszystko zapowiada się rewelacyjnie... nagle wszystko milknie, w radiu słyszę informację: "Żałoba narodowa - Papież Jan Paweł II nie żyje". I Po imprezie. Uznałam, że jest na tym świecie jakaś niesamowicie wszechwładna siła, coś co mnie chroni i nie chce, abym 'imprezowała'.
Więć tak się też stało, stroniłam od wódki, wino jedynie jako napój do delektowania się, wszystko robiłam z głową (jeśli chodzi o imprezy bynajmniej :-) ).
Każde następne urodziny nie różniły się od dnia poprzedniego, skoro nie wyprawiałam ich w żaden sposób coraz mniej życzeń otrzymywałam, coraz mniej osób o nich pamiętało...
Dzień 8 kwietnia 2010 r, 23 urodziny - chyba najwyższy czas aby coś zmienić. Dostałam bowiem tylko 5 życzeń (Bartek, Paweł, Marta, Mama, Tata). Kupiłam sobie 3 czerwone rozne (chciałam nabyć 4, ale parzyste liczby kupuje się na pogrzeby, więc odpada). Następnie Paweł też kupił Mi 3 czerwone róże. W związku z tym (chcąc nie chcąc) w wazonie znalazła się JEDNAK parzysta liczba kwiatow: 6 sztuk...
Postanowiłam coś zmienić, a więc wyprawić imprezę: albo w domu, albo w jakimś klubie, lokalu z karaoke :-) Więc oczekiwałam na pierwszą sobotę jaka nastąpi po moich urodzinach. Dnia 10 kwietnia wstałam o 10:00, wyspana, zadowolona, z lekką obawą, że pewnie znowu coś się wydarzy i mi przeszkodzi. Zrobilam pyszne sniadanko i zasiadlam do stolu. Wlaczylam TVN24 i co zobaczylam? KATASTROFA POD KATYNIEM, SAMOLOT ROZBITY, 88 osob nie zyje w tym takze PREZYDENT POLSKI LECH KACZYŃSKI!!!!
I jak to wytłumaczyć? Czy ma to jakiś związek czy poprostu wszechobecny, niewytłumaczalny 'pech' ?
andziulka-cool 2010-04-10 12:28:43 skomentuj (0) Wiersz o Szczęściu :)
Oto wiersz ktory napisalam Gdy Mialam The Best Humorek :
radosc i szczescie to uczucia wzniosle
unosza nas w gore ja wiem ze to proste
trzeba uwierzyc w siebie
by czuc sie jak w niebie
uwierzyc w marzenia
gdyz sa do spelnienia
zapragnij wnet cudu czegos wspaniałego
zastanow sie dobrze,co pragniesz wielkiego?
moze jest to on, to twoje drugie ego
twoja druga dusza w jednym ciele jego
i te same mysli te same pragnienia
wciaz to samo myslisz,mysli to spelnienia
a pragnienia -pasja ,cos co pragniesz wielce
znajdziesz gdzie bliziutko,wszystko w jednej mgielce
lecz wszystko przemija,ludzie sie zmieniaja
i tylko wspomnienia po nich pozostaja
wspolne mile chwile na necie lub w barze
razem z ta osoba,razem przy browarze
razem gdy deszcz pada i gdy swieci slonce
razem w niepogode i w chwile gorace
trzeba szukac szczescia ono to sens zycia
podnosi nas w gore,sklania do odbicia
wybicia sie w gore, az po gor tych szczyty
gdzie naprawde jest dobrze i to nie sa mity
ja wam powiem szczerze
ze dzis w szczescie wierze
i chce was zarazić (nim) poki we mnie drzemie
zeby bylo silne jak stalowe brzemie
zeby bylo wieczne ,zeby w kazdym zylo
Zeby wam pomoglo,zycie ulatwilo
wlasnie taak.... :)
HEllo..WItam po dlugiej przerwie niepisania... :) wreszcie piatek i mozna troche odsapnac po tej szkole...chyba troche powinnam zmienic zdanie o facetach i nie oceniac ich az tak ostro.Fakt ze maja zachowania czasem niezrozumiales dla kobiet:P ale trzeba im to wybaczyc i zrozumiec(starac sie). Przez ten caly czas przekonalam sie tez ze mozliwe iz prawdziwa przyjazn miedzy facetem a kobieta nie istnieje,i rozpada sie jak wiele innych zwiazkow,przyjazni lub zamienia sie z milosc..ehh;/ to przykre a wy co o tym myslicie??
andziulka-cool 2004-12-03 15:42:04 skomentuj (0) ...:::Facet to swinia.mowisz dobrze o tym wiesz :::...
oczywiscie,ze to prawda! wiekszosc facetow to swinie i nie spotkalam jeszcze tego wlasciwego ktory by nie ranil;/faceci potrafia niezle ci zawrocic w glowie a potem to wykorzystac przeciw tobie:( a to nie jest mile .wiec dziewczyny pamietajcie jedno NIE Pokazujcie Facetowi za szybko ze wam an nim zalezy,bo on to wykorzysta przeciw wam! papa:)mysle ze moze kiedys bedzie dobrze...
PS.MAM nowa fajna stronke :P zerknijcue sobie :)PRZEBOJOWAA
Znajdziecie tu porady,fajne stronki,humor,filmiki,screeny o the sims2,mozesz wypowiedziec sie na forum oraz wiele rozrywki i humoru...
andziulka-cool 2004-08-16 11:55:52 skomentuj (6) ..::Nowa Extra Stronka::..
Nowa stronka simszoone
Naprawdę warto tu zajrzeć jest tu wiele ciekawych rzeczy o The Sims i The Sims 2.Stronkę ta zrobiłam Ja z Moim Przyjacielem Bartkiem.Powstała ona 11 lipca 2004 roku i nadal jest ulepszana.Wpisujcie sie tam do księgi i pytajcie oco chcecie na forum.Miłejgo zwiedzania :)
Otoz szkola mi sie coraz bardziej zaczyna podobac bo są ciagle luzy luzy i jeszcze raz luzy tylko ejst tez troche zamuła ale to juz nic...
Jeszcze zdarzylo sie pare spraw ktore sprawily ze jestem teraz naprawde szczesliwa...poznalam chlopaka mojego zycia i jestem z nim szczesliwa czuję sie wspaniale...zycze wam wszystkim blogowiczom aby wam tez sie tak poszczescilo bo to cudowne uczucie byc zakochaną!!!
Ps.USUNĘŁAM FILMIKI I STRONKI KTÓRE NIE DZIAŁAJA...JESLI JESZCZE JAKIS PLIK NIE BEDZIE DZIAŁAŁ PROSZE MNIE POWIEADOMIĆ W NOTCE:)
Znowu szkoła i nauka:D.Teraz jeszcze jestem w liceum.Dosłownie tak nas masakrują,ledwo idzie wyrobić.Najgorzej jest z Polskiego,bo pan profesor,(którego dane muszę ukrywać ze względu prawa) najwięcej zadaje do domu,ale nie narzekam bo lubie polski:)Do wieczora nauka,cool:D
Aż dosłownie polubiłam szkołe!!<żartuje>
Ale najlepsze jest to,że pobili mojego kolege na podworkui z zaskoczenia.PodaRLI mu ciuchy i poszli se.Wogóle to mi sie nie podoba.Jakim prawem co?????:(
Tak nie powinno być.Juz ja sie tym zajmę i zmienie to dziwne prawo.Ci chłopcy nawet nie zostaną ukarani bo się buntują.Mi sie wcale nie Podoba ta niesprawiedliwość a wam?
andziulka-cool 2003-09-14 13:23:30 skomentuj (9) kolejny wierszyk Mój pt.Magiczny domek W moim domku wszystko żyje
pralka chodzi,mydło skacze,
misiu z lalką colę pije
no,a może jest inaczej?
Może mieszkam na Alasce
jem szczypiorek ze szpinakiem,
myślę ciągle o tej fraszce
i bawię się ze zwierzakiem.
Co dnia jeżdżę na rumaku,
w ciepłym morzu moczę nogi,
bujam się na swym hamaku
i Zapraszam w moje progi.
Każda miłość jest prawdziwa,
byle nie jest zbyt fałszywa.
Gdy cię partner okłamuje,
nawet czasem oszukuje,
To nie warty jest miłości
prowadzącej do zazdrości...
Może ciebie już nie Kochać,
a ty bedziesz za nim szlochać.
Zrani mocno serce twe,
złamie Ci je ile chce.
Lecz obronę mam skuteczną,
by być bardziej dostateczną,
by ochronić się przed łzami,
smutkiem,płaczem i błędami.
Trzeba wszystko kontrolować
i z namysłem rozumować,
A gdy źle wnet postąpimy,
to się szybko poprawimy!!
Życie zmieni się na lepsze,
ja wam mówie,a nie pieprze...;)
andziulka-cool 2003-08-28 12:17:09 skomentuj (3) Wierszyk Mój pt.Zakochana Od dawna rozmażam o prawdziwej miłości
bez kłótni,goryczy i łez...
Marzyłam,by poczuć coś niezwykłego
w zwykłym pocałunku...
Śniłam o namiętnych nocach
przy świetle księżyca,pośród gwiazd.
Ty dałeś mi to wszystko,
kochałeś na swój sposób,
przynosiłeś szczery uśmiech na śniadanie...
Jesteś dla mnie wiecznym światłem
-ono rozjaśnia złe dni,
Jesteś dla mnie wodą,
-chcę ją pić,
Jesteś dla mnie ogniem,
-ogrzać się chcę!!!
Ty jesteś...
...i za to Kocham cię...
Mam ciekawe życe chodz na pozór nie jest usłane różami.
Urzeczywistnie wam troszke moich znajomych.Jest sobie taki Bartłomiej-ciekawy gość.Posiada tylko 15 lat a umie zachowac się jak 5 latek lub dojrzały facet.Znam też smieszna małą dziewczynke o Imieniu Ania,która smieje sie ze wszystkiego i potrafi juz w wieku 13 lat klnąć jak Szewc.Jest także taki dziwny chłop,albo nie,który wygląda bardzo ciekawie..dosłownie nieda sie tego opisać.Ostatnio miał fajnego przyjaciela Pawła który jest do niego podobny jak dwie krople wody.
zreszta co mam mówić...Można sie na moim osiedlu tak ponabijać z paru osób,że dosłownie każdy by pozazdrościł.hehe a co do mnie to mniejsza oto ja ejstem aniołkiem,hehehe w przebraniu oczywiście,bo inaczej sie nie da...
w następnej notce może opiszę moje nadzwyczajne przygody,ale to dopiero we wrzesniu...
Ostatnio zaczęłam zbierać nakrętki od coca-coli.uzbierałam aż 20.nieźle nie?
Bardzo chciałam w końcu wymienić to na szklanki dwie.Poszłam w tym celu na Piaskowa Góreę do Realu i ku mojemu wielkeimu zdziwieniu nie odebrałam ichgdyż skończyły się narazie zapasy.;(smutne to ale to prawda.Potem postanowiłam wrócić z kolega z ktorym poszłam do domu tyle,że tym razem autobusem.Nie mieliśmy kasy,wiec pewnien facet dał nam dwa bilety ulgowe.
Gdy dotarlismy na miejsce okazało się,że były one juz nie ważne,gdyż data wskazywała dwa dni do tyłu!!Moje zdziwienie było ogromne...Ciekawe co by było jakby nas spisali?.......
Trzeba troszkę popracować,
by w wakacje móc figlować
Każdy zrywa się z łóżeczka,
ten fiołeczek i laleczka.
Każdy dzisiaj zapracuje
na piąteczkę albo dwóję,
Nie ma już leniuchów w szkole
tylko Andzia,Grzesiek,Bartek...
wciąż gadają.
Każdy wie,że to nieładnie,
że im zaraz czapka spadnie,
lecz nas oni nie słuchają,
na okrągło,wciąż gadają...
... o jeziorach i o górach,
,,Cóż tam Grzesiek?Znowu rura?"
No i pani się wkurwiła,
i ich szybko wygoniła,
lecz niestety dwa ,,suflety"
znów gadają
i się głośno zabawiają...